Serwis sponsorowany przez:
[Strona początkowa] [Forum] [Bezpłatne ogłoszenia]
Wybierz opony
Opony całoroczne osobowe
Opony całoroczne dostawcze
Opony całoroczne terenowe
Opony do quadów
Opony letnie osobowe
Opony letnie dostawcze
Opony letnie terenowe
Opony motocyklowe
Opony rolnicze
Opony zimowe osobowe
Opony zimowe dostawcze
Opony zimowe terenowe
Ciekawe wątki z forum
Jakie opony letnie
Nowe czy używane
Hałasujące opony
Testy opon ADAC

Artykuł [pierwsza strona]

Jak pokonać teren?

Przygotowania oraz technika jazdy terenowej

Pewna i bezpieczna jazda w terenie zależy przede wszystkim od naszej wiedzy i umiejętności. Ważne jest zrozumienie różnorodnych technik jazdy mających zastosowanie w odmiennych warunkach terenowych oraz poznanie możliwości i ograniczeń własnego samochodu. Zawsze jednak decydującym czynnikiem pozostają opony, w które jest wyposażony samochód. To od opon zależy, czy uda nam się wyjść z trudnej sytuacji, czy też pogrążymy się w niej na dobre!

Przed wyjazdem na bezdroża

Przed wyjazdem na przejażdżkę po bezdrożach samochodem, ważne jest przestrzeganie kilku porad, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów.

  • Nalać pełny bak paliwa i sprawdzić poziomy płynów
  • Dobrze przestudiować trasę (przepisy, prawo przejazdu, parki narodowe..)
  • Zabezpieczyć czułe elementy mechaniczne
  • Dobrać ciśnienie w zależności od terenu
  • Przygotować kompletną skrzynkę z narzędziami dopasowaną do samochodu
  • W przypadku trudniejszego przejazdu, zabrać ze sobą podnośnik, wyciągarkę, łopatę, rękawice
  • Zabrać telefon komórkowy lub radio CB
  • Zabrać apteczkę pierwszej pomocy

Jak pokonać błoto?

Przed przejazdem przez błoto zatrzymujemy się, blokujemy mechanizm różnicowy i sprawdzamy teren. Zbliżając się miękkich i błotnistych odcinków trasy, należy nabrać prędkości na niskich przełożeniach, na przykład na 2-gim lub 3-cim biegu. Pamiętajmy o tym, aby koła nie kręciły się zbyt szybko. Gdy na błotny odcinek najedziemy zbyt szybko, ryzykujemy wybiciem samochodu na nierówności i utratą panowania nad nim. Jeżeli jednak najedziemy zbyt wolno, możemy stracić rozpęd. Na trudnych nawierzchniach błotnych, najgorsze warunki występują w miejscach, gdzie droga pocięta jest koleinami i jamami o głębokości sięgającej poziomu osi. Gdy koleiny są zbyt głębokie, nie należy wprowadzać w nie samochodu lecz wziąć je między koła. Pozwoli to uniknąć ciągnięcia elementów mostów napędowych po błocie dzięki czemu zachowamy rozpęd i nie utkniemy na środku błotnistej kałuży. Przez cały czas powinniśmy mieć jednakową prędkość. Podczas jazdy w koleinach, należy operować pedałem gazu i kręcić kierownicą na boki (tzw. Zygzakowanie), tak aby bloki barków opon mogły wgryźć się w ściany boczne kolein. Nie należy podejmować prób wyjechania z koleiny, lepiej pozwolić kołom aby same prowadziły pojazd. Gdy tylko będzie to możliwe, należy sprawdzić czy wnęki kół nie wypełniły się błotem, gdyż uniemożliwia to odprowadzanie błota z bieżnika.

Jazda po kamieniach

Jazda po kamienistych nawierzchniach polega przede wszystkim na wyborze najwyższego punktu trasy. Przez cały czas pamiętajmy o niebezpieczeństwie uszkodzenia mostów, wałów napędowych i podwozia. Podczas pokonywania kamienistych wzniesień, moment obrotowy ma większe znaczenie niż moc, dlatego najlepiej włączyć 1-szy lub 2-bieg. Należy delikatnie przyspieszać, by uniknąć buksowania kół.

Jazda przez śnieg

Gdy nawierzchnia pokryta jest cienką warstwą śniegu, bloki bieżnika przebijają się przez nią i znajdą zaczepienie na drodze. W tych warunkach samochód należy prowadzić na wyższych biegach i unikać zarówno gwałtownych przyspieszeń, zrywów jak i nagłego hamowania. W głębokim śniegu, unikamy wysokich obrotów silnika. Należy je utrzymywać na niskim poziomie i używać mało gazu. Pozwoli to oponom wgryźć się w śnieg i zapobiegnie poślizgom. W trudnych warunkach zimowych, może konieczne okazać się założenie łańcuchów.

Piasek na drodze

Przed pokonaniem odcinków pokrytym sypkim piaskiem, należy włączyć wyższy bieg i wybrać napęd na cztery koła, co pozwoli utrzymać prędkość. Jeżeli jednak samochód zacznie grzęznąć, powinniśmy włączyć niższy bieg. Miękki i sypki piasek zmniejsza przyczepność, dlatego podczas jazdy po takich nawierzchniach, staramy się utrzymać stałą i dość dużą prędkość, wciskając często pedał gazu do końca.

Przejazd przez wodę

Jeżeli planujemy jazdę po wodzie, upewnijmy się, czy instalacja elektryczna samochodu jest odpowiednio zabezpieczona. Dobrym rozwiązaniem jest pokrycie smarem silnikowym najbardziej narażonych na działanie wody punktów. Najważniejsze jest zapobieżenie dostawianiu się wody do wlotu powietrza, bo może być to zgubne dla silnika i stać się przyczyną uszkodzeń wymagających kosztownych napraw. Dlatego przed przeprawą przez akwen, zbadajmy dokładnie trasę. Warto przy tym uwzględnić:

  • Prędkość przepływu wody. Duża, oznacza czystą i niezamuloną wodę, mała prędkość może wskazywać na miękką i głęboką warstwę mułu na dnie
  • Głębokość wody. Za pomocą łopaty lub podobnego narzędzia, sprawdźmy ją oraz rodzaj dna. Zobaczmy również, czy na trasie nie znajdują się zagłębienia lub kamienie, które mogłyby utrudnić przejazd
  • Miejsca wjazdu i wyjazdu z wody. Przyjrzyjmy się im dokładnie, pamiętając, że podczas opuszczania wody samochód będzie miał niewielką prędkość. Wjeżdżając do wody, należy włączyć 2-gi bieg. Jeżeli podczas jazdy przez wodę, przed maską samochodu powstanie wypiętrzona fala, to za jej czołem, czyli mniej więcej pod komorą silnika powstanie symetryczne do niej wgłębienie na powierzchni wody.

Jeżeli samochód będzie jechał zbyt szybko, wypiętrzona fala zastanie przebrana przez pokrywę silnika, a tym samym powierzchnia wody pod silnikiem podniesie się. Po opuszczeniu wody, należy lekko przycisnąć pedał hamulca i jechać w taki sposób przez pewien czas. Zabieg ten pozwoli oczyścić hamulce i zwiększyć skuteczność ich działania. Sprawdźmy również, czy chłodnica nie zanieczyściła się szlamem i liśćmi. Dobrze jest również ocenić stan opon, ponieważ podczas jazdy przez wodę mogły ulec uszkodzeniu. Jazda terenowa wymaga nie tylko umiejętności ale i cierpliwości. Równie ważne jest doświadczenie. Najlepszym sposobem zdobycia go, będzie skorzystanie z jednego z wielu kursów jazdy terenowej, organizowanych w całym kraju, bądź zapisanie się do któregoś z klubów miłośników samochodów terenowych. Uwagi oraz praktyczne zajęcia prowadzone pod okiem doświadczonych instruktorów, pozwolą pogłębić nasze umiejętności niezbędne do opanowania bezpiecznej i skutecznej jazdy. Pamiętajmy, że posiadacze samochodów terenowych zobowiązani są szanować środowisko i przyrodę w miejscach swoich wypraw.

Podjazd pod górę

Na wzniesienia lub strome skarpy należy zawsze najeżdżać prostopadle, wybierając najprostszą i najkrótszą drogę na szczyt. Przed pokonaniem wzniesienia trzeba sprawdzić, czy na trasie nie znajdują się dziury i wyboje, które mogły przechylić pojazd na bok i spowodować jego wywrócenie. Przed ruszeniem blokujemy mechanizm różnicowy. Podczas podjazdu pod górę, nie należy zmieniać biegu, ponieważ spowoduje to wytrącenie rozpędu – wyjątkiem jest redukcja po dotarciu na szczyt, przed rozpoczęciem zjazdu. Podjeżdżamy na 2-gim lub 3-cim biegu i kończymy wspinaczkę, z niewielką prędkością. Jeśli samochód straci rozpęd i nie zdoła dotrzeć do szczytu wzniesienia, wciśnijmy jednocześnie pedały hamulca i sprzęgła oraz włączmy bieg wsteczny. Następnie zwolnijmy hamulec i sprzęgło. Hamując silnikiem wróćmy do podnóża wzniesienia. Hamulca należy użyć gdy nadmiernie wzrośnie prędkość pojazdu. Jeśli mimo wszystko silnik zadławi się, trzeba wcisnąć pedał hamulca. Samochód będzie wówczas stał na biegu i na hamulcu. Następnie należy włączyć sprzęgło, uruchomić silnik oraz zwolnić jednocześnie hamulec i sprzęgło oraz wrócić do podnóża wzniesienia.

Zjazd z góry

Przed rozpoczęciem zjazdu wysiądźmy z samochodu i dokładnie obejrzyjmy stok. Blokujemy mechanizm różnicowy centralny i tylni, jeśli samochód jest weń wyposażony. Ze wzniesień należy zjeżdżać na 1-szym biegu. Podczas jazdy w dół nie wolno zmieniać biegu, ani staczać się na luzie. Na stromych zboczach hamować silnikiem. W przypadku nadmiernego wzrostu prędkości pojazdu, należy ostrożnie pomagać sobie pedałem hamulca. Jeśli samochód straci przyczepność, przyciśnijmy lekko pedał gazu, aby koła zrównały swoją prędkość względem podłoża – pozwoli to przywrócić sterowność i kontrolę nad pojazdem. Następnie stopniowo redukujemy gaz, aby zmniejszyć prędkość. Pamiętajmy, żeby na końcu zjazdu zachować szczególną ostrożność, tak aby nie uderzyć przednim zderzakiem w podłoże. Najlepiej wybierzmy taką trasę, na której na pewno tego unikniemy.

Trawersowanie zbocz (jazda wzdłuż zbocza)

O ile to tylko możliwe, unikajmy trawersów i szukajmy alternatywnych tras. Podczas trawersowania, w każdej chwili jazdy należy mieć zawsze przygotowaną trasę odwrotu. Gdy pokonanie zbocza trawersem okaże się jedyną możliwą drogą, należy poruszać się możliwe w najniższym jego punkcie na 1-szym biegu terenowym. Pamiętajmy by nigdy nie używać blokady mechanizmu różnicowego i zbytnio nie ufać sztucznemu horyzontowi. Koła skręcamy lekko do góry, aby przesuwać się lekko bokiem. Jeśli stok stanie się zbyt niebezpieczny, powinniśmy zawrócić w dół i przyspieszyć. Dzięki temu unikniemy przewrócenia się pojazdu oraz przywrócimy jego sterowność i przyczepność opon.

Rowy, nasypy oraz progi

Wiele z tych przeszkód można pokonać dość łatwo, pod warunkiem, że prawidłowo się na nie najeżdża. Blokujemy mechanizm różnicowy centralny i tylny, jeśli samochód jest weń wyposażony. Do rowów podjeżdżamy pod kątem ok. 450 na 1-szym biegu terenowym, wprowadzając po kolei każde z kół. Dzięki temu przez cały czas trzy koła będą miały przyczepność. Pamiętajmy, aby kierownica ustawiona była w centralnym położeniu. W sytuacji gdy samochód zablokuje się poprzez zawieszenie – włączamy wsteczny i wycofujemy się by wybrać inna trajektorię.
Niskie nasypy pokonujemy w podobny sposób – pozwoli to uniknąć zawieszenia się samochodu na podwoziu, na szczycie wzniesienia i dzięki temu nie zawadzimy zderzakiem o nasyp po drugiej stronie.
W przypadku podjazdu na progi niskie (< 50cm) przejeżdża się prosto. W przypadku wysokich progów (> 50cm) podjeżdżamy pod kątem 45 stopni. W tym celu włączamy 1-szy bieg terenowy. Przy dotknięciu kołami progu dodajemy gazu, który puszczamy przed kontaktem kół tylnich z przeszkodą. Opierając koła tylnie dodajemy gazu. Pokonując wszystkie progi podczas zjazdu najeżdżamy na nie prosto przy czym hamując kontrolujemy zjazd centymetr po centymetrze.

Ogólne

Innowacyjne technologie

Z historii opon

Kącik 4x4


Opony Opony